Kategorie

  • Brak kategorii

.

w poniedziałek wuef, a potem Święta i wolne. wolne = nadrabianie zaległości = zapieprz = siedzenie godzinami przed laptopem i wchłanianie ciastek, by umilić sobie pisanie o włoskich artystach renesansowych w Czechach i Austrii [które nawiasem mówiąc były wtedy jednym organizmem państwowym, rządzonym przez kajzerów. i kajzerki.], wymyślanie literatury na proseminarium i opracowywanie planów jej zdobycia, myślenie że powinnam uczyć się do sesji, ale nie mam czasu. ACH, i, oczywiście – ŁACINA!

moje życie zmieniło się, odkąd usłyszałam o walcu kierowanym przez marsjańskiego arcybiskupa oraz intergalaktycznym morsie, który wypadł z latającego talerza.

4c komentarze/y do .

Odpowiedz pottix Anuluj

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>