Kategorie

  • Brak kategorii

prozaiczne

każdy dzień, każde spotkanie ze znajomymi, każdorazowe wejście na naszą-klasę, każde plotki – jedyne wieści, to kto wziął ślub, kto będzie miał dziecko, kto poszedł do roboty. za każdym razem nachodzą mnie myśli, że żyję w jakimś uroczym zawieszeniu, gdzieś w próżni, bez zobowiązań, bez planów na życie. I chose not to choose life: I chose something else. na granicy fikcji i rzeczywistości, coraz bardziej odrywając się od współczesnego świata w jakieś absurdalne regiony, w których mówi się po łacinie, myśli o fikcyjnych bohaterach i stawia się na wiedzę, która nie przydaje się absolutnie do niczego. mam wrażenie, że emocjonalnie zatrzymałam się gdzieś między 16. a 18. rokiem życia i wcale nie mam ochoty iść dalej, bo tak mi jest fajnie.
a przecież o to tak naprawdę wszystkim chodzi – żeby było fajnie. każdy ma trochę inną wizję tej fajności, dlatego tak mnie irytuje, kiedy po raz miliardowy słyszę od rodziny albo znajomych pytania o moje życie osobiste. co to jest życie osobiste? według swojej nazwy to ta sfera życia, o której nie rozmawia się z obcymi, a więc w moim przypadku chodzi chyba o te wszystkie książki, które czytam, brytolskie seriale, które oglądam, muzykę, której słucham. rzadko kiedy opowiadam o tym znajomym, a co dopiero obcym. więc to jest właśnie to życie osobiste? no to mogę rzec, że rozwija się cudownie.
w lipcu wiedziałam, co chcę robić w życiu. teraz nie jestem pewna. jasne, zawsze jest jakiś sen wariata i pieśń idioty, której można się uczepić w ostateczności; marzenie większości dzieciaków, których pomysłem na życie jest czytanie książek jesiennym popołudniem w niezbyt zatłoczonej, przyjaznej knajpie. to jest też jakiś sposób. something else.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>