Kategorie

  • Brak kategorii

z tarczą lub pod tarczą

wyjazd wolałabym przemilczeć. opowiadałam o nim kilku osobom i wszystkie na relację zareagowały bądź przerażeniem, bądź zdziwieniem, bądź śmiechem. pięć dni piekła na ziemi. pięć dni męczarni. pięć dni jedzenia śmieci, które udało się dorwać w jakimś spożywczaku w zapomnianej przez Boga mieścinie, kiedy naszym wspaniałym, wszechwiedzącym, boskim „opiekunom” [czyt. magistrom na studiach doktoranckich] udało się – cudem jakimś – wygospodarować nam aż godzinę przerwy w zwiedzaniu. do jednego z nich 90% roku zaczęło żywić bardzo gorące i niestety czysto negatywne uczucia po tym, jak pierwszego dnia wyciągnął nas na spacerek po Kalwarii Zebrzydowskiej. niby nic, tylko że spacerek rozpoczął się o godzinie dwudziestej a skończył o dwudziestej drugiej, a podczas tego dnia nie mieliśmy żadnej przerwy na zjedzenie czegokolwiek. zajebicho. pan opiekun nie zauważył, że po ciemku trudno jest podziwiać cudowne walory artystyczne takich zabytków światowej sławy, jak Domek Heroda na kalwaryjskiej drodze krzyżowej. nawet robił zdjęcia.
jasne, że wyjazd miał jakieś plusy – pomijając takie cudne miejsca, jak Kalwaria, zobaczyłam jednak parę fajnych miejsc, odwiedziłam zakład karny typu zamkniętego dla recydywistów penitencjarnych w Nowym Wiśniczu [dyrektor zakładu bardzo fajny :)], zwiedziłam kilka zamków, przerażającą ilość barokowych i barokizowanych kościołów, kilka kościółków drewnianych, zjadłam raz na Słowacji świetny obiad za grosze a wieczorami znieczulałam się piwem, bo inaczej trudno byłoby zasnąć. urodziny koleżanki przebiegły przy ognisku utworzonym z trzech świeczek tortowych – jedna była grająca – i śpiewach: moich, solenizantki i dwóch koleżanek. cudem nikt nie ogłuchł. nasz ulubiony opiekun też się wieczorami znieczulał i na dodatek straszył chodząc w piżamie po Domu Pielgrzyma…

2c komentarze/y do z tarczą lub pod tarczą

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>