Kategorie

  • Brak kategorii

rudolph the red nosed raindeer

święta przyszły, święta są, mijają w atmosferze wcinania ciastek [które upiekłam] i ciasta [które upiekła mama] i czytania tego i tamtego i myślenia o tym, ile mam do zrobienia na po świętach – już nawet mi się śniło, że pisałam cholerną pracę na 3. stycznia. wczoraj/dzisiaj o północy po raz pierwszy w życiu poszłam na [...]