Kategorie

  • Brak kategorii

ouch

czuję jak niewidzialna pętla zaciska moją szyję, ledwie trzymam się powierzchni, ja jestem tylko pyłem /P.P.

czasem w głowie pustka, czasem tyle sprzeczności, że czekam, aż wybuchnie. i są momenty, że jest spokój – kiedy wokół są nieobcy ludzie. nie można fiksować przy znajomych i znajomszych.

czasami nie śpię. minionej nocy. do pierwszej czytałam [...]

49

kolejne przeziębienie dopadło mnie z nienacka – może picie cocacoli z lodem w grudniu to nie jest jakiś genialny pomysł. od środy, kiedy to święty Mikołaj podarował mi katar, czuję się jak zombie – z nagłymi, rwącymi bólami w obrębie całej głowy, z bólem zatok, bólem zębów [pochodzącym właśnie od bólu zatok], bólem gardła i [...]

już grudzień

upiekłam dzisiaj ciastka [mniej więcej co tydzień jakies piekę], przyszła Carnaramiel, poczęstowałam ją ciachami. później poszłyśmy się przejść do sklepu. później idziemy sobie z Carneramiel w kierunku mojego domu, gadamy standardowe głupoty, Carneramiel pije kubusia, ja piję sok grapefruitowy z firmy tarczyn. dopijam do końca i wciskam do butelki naklejkę z ceną.

Ja: Patrz, list [...]