Kategorie

  • Brak kategorii

notka w której

…Ceri idzie do kina z Zagryhą.

zaczęło się całkiem niewinnie – dzień po oblewaniu z takimi różnymi faktu dostania się na studia – smsa z pytaniem, czy chcę iść do kina, obejrzeć film w ramach słynnego festiwalu era nowe horyzonty, bo Zagryha wygrała bilety na Drawing Restraint 9 i nie ma z kim iść. pomyślałam, [...]

sunny

humorowo normalnie, bez większych wzlotów czy upadków, jakoś tak po równi, aczkolwiek zauważam, że coraz więcej rzeczy mnie dobija. na przykład to, że jakiś geniusz wpadł na pomysł budowania autostrady przez park narodowy, chociaż wyszłoby taniej i zdrowiej poprowadzić ją obok. jedyne, co ten kraj ma do zaoferowania, to resztki zabytków i przyroda – skoro [...]

mathur

wczorajsze wyniki matury [mojej] 2006:

polski ustny – 100% angielski ustny – 100%

polski pisemny – podstawowy 84% rozszerzony 50% angielski pisemny – podstawowy 98% rozszerzony 78% [a uczę się angielskiego oficjalnie od lat pięciu i cały czas poziom podstawowy...] matematyka – podstawowy 92% rozszerzony 52% [aż nie mogę w to uwierzyć] historia sztuki – [...]

ra-ra-rasputin

w zasadzie trudno rzec, co konkretnie chcę tu napisać, więc pewnie napiszę wszystko, a więc, spróbujmy chociaż po kolei.

jak już wspominałam ostatnio, odrabiam życie w pracowni zaglądając do niej codziennie w godzinach między szesnastą a osiemnastą, czasem w soboty wcześniej i podczas mych wizyt głównie odpisuję na pytania nurtujące naszych klientów. pytania w większości [...]

monkey business

można by rzec skrótowo, że pracuję.

dłużej mówiąc – odrabiam pańszczyznę w pracowni mej mutterki.

czyli – szyję.*

suknie ślubne.

* – a jak nie szyję, to: pakuję, sprzątam, zgrzewam folię celofanową, podpisuję paczki, spisuję dane klientów, wycinam koronki…

ps. zgrzewarka to narzędzie szatana.