Kategorie

  • Brak kategorii

na głowie kwietny ma wianek

wczora z wieczora, w lustro łazienkowe patrząc [patrzenie w lustro - nawyk, z którym nie da się skończyć, a się powinno] dotarła do mnie tragiczna prawda o asymetryczności twarzy mej – oko jedno większe od drugiego, jedna strona nosa mniejsza od drugiej, jedno ucho większe itd. jeżeli wygląd człowieka w jakimkolwiek stopniu oddaje jego wnętrze, to pewnie świadczy to o mojej pokrzywionej osobowości i wewnętrznym rozdarciu między tym, co chciałabym, a tym, co powinnam; przy okazji – jak bardzo wygląd wpływa na osobowość człowieka ?

pozostaje mi podzielić zdanie teresy z ‚nieznośnej lekkości bytu’ – chyba też wolałabym żyć jako sama dusza, pozbawiona ciała.

nevermind

od pewnego czasu strrrasznie podobają mi się obrazy edwarda hoppera [wyrażające pustkę, beznadzieję i, w pewnym sensie, hipokryzję amerykańskiego społeczeństwa], bo w pewnym sensie życie jest takie, jak na tych obrazach – kiedy kończy się funkcjonowanie dla innych, zostaje sucha prawda o niemożności dalszego funkcjonowania dla samego siebie, bo cała ta otoczka i styl życia nie ma żadnej głębszej wartości [nie mam na myśli życia w ogóle, bo stwierdzenie, że nie ma wartości, jest jakieś kiczowate i zalatujące tanim gothykiem]. oczywiście nie twierdzę, że każde życie takie jest, bo to by z kolei zalatywało tanim uogólnianiem i banalizowaniem sprawy.

ostatnio śniło mi się, że w niedzielę palmową zwiedzałam stary kościół, w którym znajdowały się średniowieczne machiny tortur [sztuk 2], rajski ptak, paw, bażant, zdechłe złote ryby w oczku wodnym, ogródek warzywny z zagonem rzeżuchy; a ludzie przychodzili do tego kościoła z własnymi krzesłami. a później porwała mnie mgła.

[za dużo napisane.]

3c komentarze/y do na głowie kwietny ma wianek

  • potti

    wpływ wyglądu na osobowość – ogromny. wiesz, albo samouwielbienie, albo depresja. nierozerwalnie powiązane.

    kościoły wprawdzie nie śnią mi się, a chyba już by mogły- 4 razy w tygodniu bywam właśnie. maj gad. w dodatku bierzmowanie za pasem, pytania niezdane, ech. masakra.

  • Anonim

    potti, nie załamuj się, bierzmowanie to tak na prawdę sakrament dla picu, nie odpowisz na pytania, ale powiesz że uczęszczałaś, cośtam, cośtam bierzmowanie powinnaś dostać bez problemu.. przypomniało mi się moje… dużo śmiechu;) iii Ceri, Ceri, kiedy mogię do twej jaskini zawitać i makabrycznie destrukcyjny i deprawujący filmik obejrzeć? jest tam agnieszka i maciuś? pa:* ciekawa notka, pacz znamy się już … (o Boshe) 3 lata (o 5 za dużo ;]) a ja żadnych twych „twarzowych” skrzywień nie zauważyłam… a może boję się ci przyjrzewać, ne wiem, tymczasem:*

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>