Kategorie

  • Brak kategorii

co do wczoraj

jak już raz na ruski rok zdarzy mi się, że wyjdę z domu popołudniem i udam się na miasto w celu różnym, to w czeskim nie ma miejsca, na jatkach emeryci a w imperialistycznym i prozachodnim empiku sami młodzi zdolni płci męskiej i na dodatek podniecający się grą o piłce nożnej. eee. przepłaciłam za pół litra kawy mrożonej, dowiedziałam się, że zadanie z majzy jest źle zrobione, pisałam od prawej do lewej i usłyszałam długą krytykę moich dżinsów.

o dziwo nie zdarzyło się nic niezwykłego, bo zdarzyło się dopiero dzisiaj. otóż dzisiaj byłam w kościele na mszy. kazanie wygłosił proboszcz.

4c komentarze/y do co do wczoraj

  • Carneramiel

    oj nie trzepiaj sie o te dzinsy:)
    powiedzmy szczerze te kwiatki to nie pasuja do twojego imidżu poprostu.ja rozumiem gdyby to byly nietoperki albo czaszki ale nie kwiatki:)
    ale nos je jak chcesz,POZWALAM:P

  • sans-titre

    eee, a ja nie:P
    jakto się nic ciekawego nie działo ???? a ja i mój magiczny ziemniak :)

  • potti

    na myszach kościelnych także bywam cotygodniowo, wynika to jednak obecnie z czystej przyzwoitości związanej z bierzmowaniem ;].

    apropos, nie mam pomysłu na imię :/.

  • Juriusz

    z wiadomych względów o jeansach się wypowiedzieć nie moge (a przynajmniej nie będzie to wypowiedź poparta odpowiednią empirią), ale mam zwyczaj (wyuczony przez lata praktyk i kilka smutnych sytuacji), że w czymkolwiek kobieta nie jest to wygląda ślicznie, odjazdowo, na pewno nie grubo, czy też jakkolwiek sobie życzy.
    Czy wygłaszanie kazania przez księdza proboszcza to jakiś szczególny hit? W sensie widywałem już takie cuda

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>