Kategorie

  • Brak kategorii

got 2 be

jakoś tak, że ostatnio osiągłam pełnoletność, i jakoś tak mnie to średnio cieszy, w zasadzie chyba bardziej przygnębia z powodów trudnych do określenia – w gruncie rzeczy 18 lat życia w ciągu których nic się sensownego nie zrobiło – zmarnowany kawał czasu.

układ godzinowoszkolny jest dołujący – jednego dnia 4 lekcje, drugiego 10. i [...]

notka na zamówienie

coś

trip to the nowhere

ostatnio mam nową patologiczną manię, która polega na zbieraniu przewodników/map/długopisów/pocztówek/wszystkiego z różnych miast, za które oczywiście nie płacę [bo jakbym płaciła, to co by było w tym fajnego ?]. plusem tego hobby odpowiedniego dla zdziwaczałych osiemdziesięciolatek z trybem homikowania jest to, że zdecydowanie oszczędzam na wspomnianych mapach i przewodnikach, no i przy okazji wiem, co [...]