Kategorie

  • Brak kategorii

grr

ostatni dzień wakacji. jutro ostatni pierwszy września w który idę do szkoły. ostatni rok kiedy będę spotykać tych ludzi. hura.

ceri, jak spędziłaś wakacje ? we własnym mózgu.

fenomen browna

od jakiegoś czasu czytam anioły i demony. cóż, akcja właściwie zaczyna się dopiero koło 170 strony.

jak na razie ta książka tylko upewnia mnie w przekonaniu, że amerykańskie społeczeństwo składa się z ignorantów i idiotów. dan brown jako niesamowite odkryca i ciekawostki ukazuje:

- istnienie CERNu – istnienie największego na świecie akceleratora cząstek pod genewą [...]

sniff

męczy mnie katar z rana i z sprzątania, z południa też, ale tylko kiedy znajduję się w pobliżu badyli.

kupiłam t-shirt w kolorze tak pomarańczowym, że prawie wypala oczki.

i

właściwie

to wieczne potępienie wcale nie wydaje się być taką złą perspektywą, biorąc pod uwagę, że tu na ziemi jest do kitu, to jestem [...]

nic sie przecież nie zmieniło

tak, hmmm, moje paznokcie są pomarańczowomorskie, przemilczmy ów fakt może, zresztą nieważne i co za różnica, na jaki kolor pomalowałam paznokcie, skoro nikt i tak na to nie zwraca uwagi, a wogle to mi sie chce spać, przeczytałam wczoraj kod leosia do końca i sie zawiodłam, ale ogólnie to może być, chociaż za dużo spisków [...]

tej

hmm, mam katar i kicham. albo wychodzenie z mokrą głową na dwór przy trzydziestu stopniach było złym pomysłem, albo mam jakąś alergię. sama nie wiem, co powinnam sądzić o kodzie leonarda – chwilami jest nudny jak zeszłoroczne flaki z olejem, i w ogóle konspira wielka, normalnie jak w mej głowie.

jestem śpiąca.

przerobiłam już starożytność [...]