Kategorie

  • Brak kategorii

brekfast at tifanis

nju werszyn mego narcyzmu.

przyziemne a cieszy

wczoraj pani przewodnicząca ubrała do szkoły spodnie. dżinsy. problem w tym, że ledwo zakrywały jej tyłek. oczywiście mogłabym to zrozumieć, gdyby na dworze panował upał 35 stopni w cieniu i ludzie skakaliby do fontann i studzienek kanalizacyjnych, ale kiedy wychodziłam do szkoły było około 15 stopni. w słońcu.

aczkolwiek nie tylko przewodnicząca pomyliła szkołę z [...]

sandej mornin

śniło mi się dziś, że na polach marsowych z nieba spadał popcorn a przy fontannach z których leciało piwo stały neopogańskie kapłanki. ludzie natomiast poprzebierani byli za wikingów i druidów oraz ludzie z mej klasy walczyli ze sobą na miecze, bynajmniej nie świetlne. a kiedy wracałam do domu to na drzewach rósł popcorn i zapomniałam, [...]

blah blah blah

seryjnie nic nie robie, nie myśle i czekam na wakacje. jestem pusta. może mniej niż pani przewodnicząca, ale zawsze mimo wszystko.

pomalowałam swoje trampki. pomalowałam kawałek szyby ze szkolnej gablotki [nie, to nie ja ją wybiłam].

próbuję sobie przypomnieć traumatyczne przeżycia z dzieciństwa :P.

śniło mi się, że potwory z otchłani chciały mnie zabić. [...]

surreal

w sumie nie ma się co nad światem rozwodzić.

śniło mi się, że chciałam zabić jakiegoś gościa. najpierw rzuciłam w niego nożem do obierania owoców i warzyw, później wbiłam mu nożyczki w policzek, aż w końcu wypchnęłam przez okno. później mi się śniło, że miałam synka – ale za to kto był jego ojcem [...]

frustrejszyn

1) moi sąsiedzi, bodajże ci z dołu, od tygodnia wiercą dziury w ścianach. o ile wcześniej remontowali łazienkę [świadczyły o tym dźwięki typu kucie tynku, odpadanie kafelków itp.], teraz chyba wybijają nowe okno – bo co do cholery można wiercić przez tydzień i całymi dniami ?! dostaję od tego cholery i mam wielką ochotę przejść [...]

koniec sezonu ogórkowego

ostatnie dni upływały raczej zmiennie, tj. raz za wolno, innym razem za szybko. w sobotę wybyłam na osiemnastkę Beatrice. było fajnie. połowa słów, które były kierowane do Alice, brzmiały ‚Ala, pij !’ albo ‚Ala, jesteś pijana… pij dalej !’ [a chodziło o to, że Alice obiecała Beatrice że będzie pijana na jej osiemnastce, albo jakoś [...]