Kategorie

  • Brak kategorii

izm czy tyzm

wciąż myślę o założeniu własnego ugrupowania artystycznego. potencjalnych świrów już mam – chociaż oni jeszcze o tym nie wiedzą, a może cośtam już wspominałam im o filmie, który chcę nakręcić [tym w którym wdowa zakochuje się w dwunastolatku czy jak to tam było]. jak zwykle w moim przypadku, nic na poważnie nie będzie. chociaż z pozoru poważnie wyglądam i się zachowuję – tak rzekła dziś moja mum, kiedy myślała, że śpię i nie podsłuchuję przez ścianę. ha.

z ugrupowaniem artystycznym jest ten problem, że, po piersze, nie wiem, co ja właściwie mam zamiar robić, po drugie, nie wiem, jak to cholerne nieistniejące ugrupowanie nazwać [insanityści, hehe], po czecie, to w ogóle nic mi się nie chce. tfu, co jo godom. to że mi się nie chce, to sprawa oczywista, ale głównie chodzi o to, że jako nowe ugr. art. musielibyśmy napisać jakiś cholerny manifest [wzorując się chociażby na manifeście fiuturystów] i wydawać jakieś bzdurne, eee, ulotki propagandowe ?

[zara, chwila. pauza na zebranie myśli, bo mi same przekleństwa się plączą po łbie]

tak więc szeroka nasza działalność artystyczno-cholerawiejaka obejmowałaby wszystkie z możliwych dziedzin sztuki&kultury [tia, zawsze marzyłam o robieniu, powiedzmy, artystycznych zębatek czy zaprojektowaniu chatki z piernika - chociaż to to akurat powinna zrobić Carneramiel, architekt przyszły niedoszły]. ostatnio po łbie kręci mi się napisanie jakiegoś prostego scenariusza teatracośtamlnego [bo jasełka to odpadają - zostały niecałe 2 tygodnie szkoły], z przesłaniem czy innym morałem na koniec, którego pewnie nie zrozumiałby nikt poza mną i osobami, którym bym to wytłumaczyła w bólach i męczarniach umysłowych.

jutro czeka mnie 1,5 godziny kretynizmu na wątpliwie kształcących zajęciach na polibudzie. + 0,5 h podczas powrotu do domu. aaaaa.

6c komentarze/y do izm czy tyzm

  • płotex

    hm, masz very ciekawe plany.
    mój plan obejmuje zjawienie się na najbliższej fizyce i napisanie testu, co w moim przypadku z cudem graniczy. taka odważna jestem.

  • Ceri

    ja z fizy dostałam dopa ze sprawdzianu – darłam sie z radości wręcz ;)

  • Jabola

    Prawie ze sekta artystyczna zreszta :)

  • potti

    o boże, dajcie mi 3 z fizy, to cud będzie ;].

  • Ceri

    Jabola – sekta artystyczna to może nie, w końcu nie zamierzam wyznawać Jedynych I Słusznych Ołówków ;)

    Potti – heh ja mam z fizy 3/4 podobno :/

  • nadalBezKsyfki

    ………nadal nie mam ksyfki i jest mi smuuutno z tego powodu ;( zara nie wytrzymie! a sama nie bede sie przezywać, no nie ?! hm. aha~! ja z tym serkiem to na poważnie! Kasioł wiedział i mi kupił taki fajowy okrąglutki WalBą i mmmmmm, niczego więcej mi do szczęścia nie trza:p aha!Carneramiel mi na szczescie zdradziła, że ten muj prezent nie jest RÓŻOWY:-) kamień z serca, naprawde..kamień z serca.. Anyway…muj morał na dziś: jedzcie ogóry i pijcie tanie wino z butejki tej wszyscy-to jest bowiem słowo Miszcza Waszego ]:> AVE zbutwiałe kaloszeeee!!
    Ps.kto mnie uważa za świra, niech podniesie ręke;p
    ps2.ojej aż tyle ?:|

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>