Kategorie

  • Brak kategorii

zapraszamy na reklamy

historia lubi się powtarzać – grumpy old Ceri znów w akcji, a wszystko przez to, że jedząc obiad numer jeden [kapuśniak z makaronem :/] trafiłam na reklamy na polsatanie. i, jak zwykle, jedne załamały mnie swym idiotyzmem, drugie zachwyciły prostotą formy.

numer jeden – reklama nowego zmiękczającego perwolu. sytuacja przedstawia się jasno: mamuśka plotkuje z sąsiadką w salonie, nagle do pokoju wpada dzieciak i przytula się do mamy, bo ma zamiar iść spać. jednak jego zamiar nie zostanie spełniony, bowiem okazuje się, że mamuśka ma puszysty, różowy [!] sweter, którego miękkością zaczyna się zachwycać sąsiadka. i WTEM nagle pani domu wyciąga SKĄDŚ nowy perwol cośtam cośtam, który tak cudownie spuszyszcza sweter ! i wszyscy żyją długo i szczęśliwie.
czy muszę to komentować ? sam fakt, że baba wyciąga butelkę perwolu nie wiadomo skąd, jest tak bezsensowny, że żal rzyć ściska.

numer dwa – reklama jakiejś przyprawy do zup winiary, nazwy nie pamiętam. dwie panienki stoją w kuchni i jedna z nich gotuje zupę. druga próbuje i zachwyca się jej smakiem. na to pierwsza oznajmia wprost, że to dzięki ziarenkom smaku winiary !
powiedzcie mi, jaka PRAWDZIWA kobieta przyznałaby się do tego, że smak zupy zawdzięcza przyprawie ? każda powiedziałaby, że to według tajnego przepisu który ma ponad 483 lata i jest przekazywany w tajemnicy z pokolenia na pokolenie w jej rodzinie !

numer trzy – pan zygmunt hajzer [cholera wie, jak się go pisze] reklamuje nowy proszek do prania, który się używa bez namaczania. achjakfajnie, a miskę można wykorzystać inaczej. jak dla mnie szczyt ogłupienia i poniżenia aktora.

idiotyzm wykazuje też reklama jakichś czipsów/chrupek, gdzie do paczek wciskają cośtam świecącego, co podobno jest straszne i przerażające. jeżeli to jest straszne, to powinnam zacząć chodzić z papierową torbą na głowie, żeby nie przerażać znerwicowanych pięciolatków…

reklamy, które uważam za pomysłowe, tudzież uchodzące w tłoku, to:

numer jeden – reklama, bodajże, laysów, gdzie panienka ma dylemat, czy sięgnąć po czipsy i zostawić ojca samego przy kompie, dzięki czemu ojciec odkryje, że panienka ma chłopaka. reklama fajna, bo śmieszna i z życia wzięta.

numer dwa – reklama tymbarka wiśniowego. przez całą reklame widać wiśnie czy jakieś inne owocki. wszystko ładnie i spokojnie, bez zbędnego gadania.

nie samymi reklamami człowiek żyje, więc by dopełnić koło głupoty, na niemieckim mieliśmy zdanie, które po przetłumaczeniu brzmiało mniej więcej ‚zanim ktośtam włoży naczynia do zmywarki, umyje naczynia’. niech mi ktoś wytłumaczy, po cholerę zmywarka, gdy naczynia i tak trzeba umyć ?

2c komentarze/y do zapraszamy na reklamy

  • potti

    apropos tymbarku- toz oni maja cala serie owocowo- skaldowa. wiesz, radosna pomarancza, zmyslowa wisnia i te sprawy; w kazdym odcinku przy innym zinterpretowaniu kawalka ‚ktos mnie pokochal swiat nagle zawirowal bo luuuuu’

    a mi sie, jak mowilam, podoba reklama wedla, bo jest ladna melodia, jakby slowianska (:/) i sporo tanca.. wiecej grzechow kurde chwilowo nie pamietam, bo telewizji i reklam od strasznie dluzacych sie 3 godzin ! pozniej sobie cos z pewnoscia przypomne :p.

    ej, a ta kurtka na szablonie to ci, pardon, siega za tylek?:>

  • Ceri

    to nie kurtka, to sweter ;P

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>