Kategorie

  • Brak kategorii

a miało być o zwierzętach

straszny tydzień – full rozkojarzenia, null skupienia. wypadłam z obiegu, a raczej wypadam – i to co pięć minut.

uwielbiam biologię, bo wszyscy notują to, co pani psor dyktuje, nie domyślając się, że to wszystko jest w książce, ja zaś patrzę na tych nieszczęśników z niezrozumieniem w oczętach. jak tak można marnować papier i długopisy ? pomyślmy o ścinanych drzewach w ameryce południowej !

wiadomości ze szkoły: dziurasowi zmniejszyła się jedna dziurka w nosie. czajniczek przyszedł i Ilo wysępiła od niego fajke na pamiątkę. xąc jest tak samo szalony, jak był. klasowy wojownik o czystość rasy aryjskiej przyszedł dzisiaj w białym golfie. zamiast dzisiejszego zastępstwa z czarownicą, zafundowano 30 osobom siedzenie w klasie przeznaczonej na osób 15.

specjalnie dla juriusza: moja ryba, zwana Czerwonym Diabłem, wiodła krótki żywot – chyba mniej niż 2 miesiące – mieszkając w wiecznie brudnym, okrągławym akwarium, które miejsce swe miało w moim pokoju, gdzieś za moimi plecami. nie chciało mi się wymyślać jej imienia, a że była czerwona, i rasy… eee… ten, no… bojownik ?, to nazwałam ją tymczasowo tak, jak ją nazwałam. ryba nie chciała żreć, nie wiem czemu. może miała jakieś traumatyczne przeżycia z dzieciństwa. faktem jest to, że pewnego razu z niewyjaśnionych przyczyn trafiła do rybkowego nieba. to na tyle, można już zacząć klaskać i ocierać łzy wzruszenia.

wkurza mnie reklama monte dziecka czas. moje dzieciństwo nie kojarzy mi sie z monte, ani monte nie kojarzy mi sie z dzieciństwem. z wczesnego dzieciakowania pamiętam dwie rzeczy – wafle kukuru [takie małe, pakowane każdy osobno, w opakowaniu była jeszcze naklejka zawsze] i lody gucio [na takim patyku zwykłym, w kolorze różowym, niebieskim i żółtym chyba]. cóż, było i minęło, ramzes umarł a kryzys żyje…

5c komentarze/y do a miało być o zwierzętach

  • potti

    a mnie podoba się aktualna reklama nutelli, a właściwie kawałek w niej użyty ye.

  • potti

    i jeszcze reklama wedla, w której tańczą, i oczywiście reklama kinder bueno, i seria tymbarkowych soków z użyciem pieśni skaldów, i chyba jeszcze jakaś, co jej w tym momencie nie pamiętam.

  • Ceri

    ano, nutella jest okej. tzn reklama, za produktem nie przepadam. wedel też jest okej. kinder bueno nie pamiętam, ale chyba żadna reklama kinderowych produktów mi sie nie podobała. tymbarki są w ogóle kul :P.

  • such-a-kookey

    Mmm…a moje dzieciństwo…nasuwa mi się „Jump” Ven Halen.Bądź „Final Countdown” Europe…albo „Kyra” Mister Mister.Do tej pory jak coś z tego słyszę,to mi rośnie temperatura serca :].

  • potti

    no rany, kinder bueno to ta z bajerancką piosenką ‚give a bit of hmmmmm’ ;P tj. nie znam tytułu, improwizuję :P.
    i oczywiście seria ze świstakami (milka woelcome) i lacoste- touch of pink.. natasha thomas heh :].

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>