Kategorie

  • Brak kategorii

kup pan cegłę

dzień spędzony znów na zakupach, tym razem z ojcem mym własnym, dlatego też przejście auchanu, tesco, leroy-merlin i obi zajęło nam w sumie około czterech godzin. chodzenie na zakupy z tatą ma swe plusy – łatwiej go na coś naciągnąć, np. na nowy plecak [czarny z zielono-beżowymi wstawkami], na olejki zapachowe [opium i, oczywiście, wanilia], owoce, sok gravefrutowy. pewnie nawet na gazetę by się dało, ale wolałam nie przesadzać.

wkurzyłam się nieco, bowiem znów na wystawie sklepu carry [chyba] była sukienka, która strasznie mi się podoba, natomiast w sklepie jej nie odnalazłam. nie rozumiem tego. chowają je pod ladą czy jak ?

śniło mi się, że brałam ślub z jakimś gościem z wielkopolski, który niewiele starszy ode mnie był. ciekawie, bo jakoś go z życia normalnego nie kojarzę, a z wielkopolski znam tylko swą rodzinę. co ciekawsze, wesela nie było, nie miałam sukni ślubnej, zamiast rodziny byli nasi znajomi, a na podróż poślubną wybraliśmy się tego samego dnia, do jakiegoś pobliskiego, bardzo starego miasta. w trakcie podróży poślubnej stwierdziłam, że znam to miasto z jakiegoś innego snu i że kryje się w nim jakaś tajemnica, której wówczas nie rozwiązałam, teraz zaś wiedziałam, jak to zrobić. otóż na dwóch budynkach [tj. na jakimś kościele i czymś jeszcze] były umiejscowione lustra, w których odbijał się inny kościół. jak się okazało, w kościele owym mieszkała stara czarownica, która trzymała wilkołaka w piwnicy, a myśmy [znaczy ja, mąż i nasi znajomi] mieli tego wilkołaka ubić – problem w tym, że prędzej ubiłby nas, a poza tym nawet, gdyby nam się udało, zostalibyśmy obarczeni klątwą…

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>