Kategorie

  • Brak kategorii

metropolis

życie w dużym mieście ma swoje wady, o których wraz z panną Carneramiel się dziś przekonałyśmy. albowiem gdy zechce taki zwykły człek z przedmieścia [no dobra, my nie mieszkamy na przedmieściu, ale ludzie z centrum miasta sądzą, że tak jest] dostać się na drugi koniec wrocławia w celu, powiedzmy, oddania discmana do naprawy, zaczynają się schody, chociażby takie, że nie wiadomo jak, gdzie i kiedy tam dojechać. skończyło się więc na tym, że panna Carneramiel stała na przystanku tramwajowym z mapą w ręce i jakaś pani ulitowała się nad nami i wytłumaczyła, którym tramwajem możemy pojechać. nawet nie sądziłam, że w tym mieście tacy życzliwi ludzie są.

podróż była nam umilana w różne sposoby, np. po drodze zahaczyłyśmy o szkołę, by zobaczyć, o której mamy rozpoczęcie roku, a gdy siedziałam sobie w tramwaju [jak zwykle bokiem do siedzenia] jakiś pan na żółtym skuterku postanowił zaprezentować jaki to on rozciągliwy jest i rozpłaszczył się na plecach na swym środku lokomocji. najgorsze było to, że przy okazji gapił się na mnie :/ [desperat jakiś ?].

z ciekawszych obiektów widokowych: widziałyśmy panią w różowych spodniach, czarnych majtkach i różową torebką z twarzą kreskówkowej postaci [nie pamiętam, jak się ta postać nazywa]; normalne ciuchy w orsayu; toalety w jakiejś kawiarni, gdzie śmierdziało, jakby ktoś zwrócił to, co zjadł przed chwilą; natrętne panie ekspedientki w promodzie; wykopaliska drogowe na ulicy świdnickiej…

ale najgorszą wiadomością dnia wcale nie było to, że będą zbierać podpisy ludzi którzy są przeciwko udziału naszych wojsk w iraku [sama się bym podpisała], ani nawet przemówienie w sejmie na temat reparacji wojennych. najgorszą wiadomością było oznajmienie mi przez Carneramiel, że facet [?], który miał praktyki z polskiego w naszym [byłym] gimnazjum, a który zasłynął tym, że kumpel jego jest ojcem jego syna [chrzestnego], wysiadł z autobusu na pętli autobusowej, czyli stwarza dla mnie potencjalne zagrożenie.

4c komentarze/y do metropolis

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>