Kategorie

  • Brak kategorii

here comes the rain again

z nowości – mój ojciec twierdzi, że jestem satanistką.

odwiedziłam dziś kino, trafiłam nawet na seans ‚stepford wives’. na sali poza mną i panną Carneramiel było jeszcze chyba pięć osób. film momentami genialny pod względem ironicznego humoru niektórych bohaterów. no i można się dowiedzieć o alternatywnym wykorzystywaniu szyszek…

to dziecko ma fantazje

trzeba mieć fantazję, dziadku !

Ilo (22:31) a ja na urodz. to chce czarną mysze urzadzic Ilo (22:31) tak z dziewicami, guru i krwia Ceri (22:31) a skąd dziewice weźmiesz ?

once again

siedzę sobie, nic nie robie, podmalowuję paznokcie na kolor ciemnofioletowy, popijam kokakolą [powrót do nałogu odcinek 667] i wyżeram ryż z jabłkami, który niby dla mojego brata kupiłam. zwlekam z kończeniem własnych www, bo mi się zwyczajnie nie chce ich kończyć, zwłaszcza tej o grecji starożytnej, co od grudnia zdycha w męczarniach. co ja na [...]

hard rock station

jestem zafascynowana radiem maryja !

tak, przyznaję się. słucham radia maryja każdego dnia, a raczej każdej wieczoronocy. wtedy bowiem trafiam na listy przebojów, bajki na dobranoc, rozmowy na temat patriotyzmu i dlaczego unia jest be. nawet ściągłam z oficjalnej strony radia maryja audycję o antykoncepcji hormonalnej. czy wy wiecie, że antykoncepcja powoduje raka wątroby, udar [...]

auć

there are 10 kinds of people – those, who understand binary and those, who’re not.

almost cały dzień na działce, powinnam być czerwona jak rakoindianin, ale chyba nie jestem. może ja przez białość skóry mej odbijam całkowicie promienie słoneczne ?

zaczytywałam się dziś w komiks johnny the homicidal maniac i jestem pod wrażeniem. naprawdę. [...]

anomalie

srogą mamy zimę tego lata. dobrze, że nie pojechałam do zakopca czy w inne góry, nie miałabym ochoty na brodzenie w śniegu ubrana w trampki czy inne adidasy. dobrze, że nie pojechałam nad morze czy inną wodę, nie miałabym ochoty na marznięcie na plaży, tudzież opalanie się w świetle księżyca, bo na słońce to nie [...]

an erotic alchemy

śniło mi się dziś, że byłam w sklepie kosmetyczno-perfumeryjnym i widziałam perfumy w opakowaniu w kształcie małego serduszka o pojemności 0,5 ml za jedyne 18 zł…

śniła mi się też moja klasa obecna [fuj], moja szkoła obecna i nieobecna [fuj fuj] i kilka innych rzeczy.

wczoraj śniło mi się, że goniłam kilkuletnią córkę sąsiadki wokół [...]

hurej

a więc są jeszcze książki nieoklepane, nietypowe, dziwne i pokręcone, które nie opierają się na typowych schematach. czyli gustav meyrink ‚golem’.

gryzę

dziś w autobusie miałam nieprzyjemność jechać z jakimiś smarkulami. pewnie nie były ode mnie młodsze o więcej niż 4 lata, ale inaczej się ich określić nie da. mi się, owszem, zdarzało wygłupiać w miejskich środkach lokomocji, ale nigdy nikt mi uwagi nie zwrócił. tym zaś ‚paniom’ zwracali uwagę wszyscy, nawet bezpardonowo życzono im żeby poszły [...]

miszczyni

nauczyłam się pstrykać palcami prawej ręki !

bo lewej to nie, lewą rękę to ja mam od wszystkich innych rzeczy, czyli rysowania, pisania, trzymania łyżki i trzymania widelca w taki sposób, że nikt inny tego nie rozumie i nie potrafi. prawą rękę mam od trzymania noża, nożyczek, myszy komputerowej…

ale nadal nie umiem gwizdać. co [...]