Kategorie

  • Brak kategorii

ble

spanie po południu zdecydowanie mi nie służy.

klasowa wycieczka po średniowiecznym wrocławiu skończyła się marudzeniem i bólem nóg. i opieprzyła nas jedna pani przewodniczka, że jej utrudniamy pracę i że nasza koleżanka nie jest zawodowym przewodnikiem więc nie ma prawa nic mówić. na odchodne powiedzieliśmy grupie owej pani przewodniczki ‚nie słuchajcie jej, ona kłamie’ i poszliśmy na drugą stronę katedry. zdziwienie we mnie, w Ilo i pannie Ewie wywołało to, że jesteśmy z wrocławia. zaraz, to ja jestem z wrocławia ? to my teraz jesteśmy we wrocławiu ? ej, no bez jaj. musieliśmy wsiąść nie w ten pociąg. ja cały czas byłam pewna, że jesteśmy nad morzem. a Ewa na to, że ona mieszka w czechach nad morzem.

moja klasa zmolestowała złote jajko na jatkach, bo się dowiedziała, że jak się je pogłaska i pomyśli życzenie, to się to życzenie spełni, o ile się nikomu nie powie, co to było za życzenie.

później się rozeszli wszyscy. chwilę posiedziałam z Ilo na muzyce w empiku, później poszłam na książki [gdzie na dziale ezoteryka odkryłam kolejną ciekawą rzecz, mianowicie Młot na Czarownice - z wydawnictwa tego samego, co mam książkę o wiccy]. po wyjściu z empiku myślałam, że mnie słuch myli, bowiem wyraźnie słyszałam, że ktoś gra i śpiewa o fortuna. słuch mnie nie mylił, po prostu trwały próby do jutrzejszego koncertu. i bardzo ładnie grali i śpiewali, do czasu, gdy na scenę wyszła pani maryla rodowicz i włączyła się do śpiewania. o dziwo, śpiewała po polsku. nie przeszkadzałoby mi to, gdyby nie jej cudowny słowiczy śpiew [tzn. 'ooooOOOOOoooo'] po tym, jak chór skończył śpiewać swoją partię. no nic, kto nie był, ten nie wie, jak to jest słuchać tego na żywo. i za darmo. ale jeżeli ktoś chce, będzie mógł to zobaczyć na nieżywo tutaj.

[nie no, w sumie podobało mi się to wykonanie o fortuna. inna sprawa, że nigdy przedtem tego na żywo nie słyszałam]

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>