Kategorie

  • Brak kategorii

monotonia

żebym tak mogła każdego dnia kończyć lekcje o 9:55. żebym tak każdego dnia wracała do domu pustym autobusem 126 i żebym była w domu o 10:30. i żebym każdego dnia miała na następny dzień wycieczkę po wrocławiu.

ostatnio mam dość wszystkiego, czego moge mieć dość. znudziło mi się nawet jedzenie. pewnie bym nic nie jadła, gdyby nie to, że mój żołądek się od czasu do czasu tego domaga. w ogóle to tak jakby zdrowo się odżywiam – wpieprzam mięso i warzywa. no i owoce, bo to chyba jedyne, co mi się nie nudzi. dobra cytrynka, chodź tu cytrynka.

ten. rozkojarzona jestem i zapomniałam, co chciałam napisać. spanie mi się nie nudzi, wcale a wcale, bo przecież sny mam tak szurnięte, że jak tu się dobrze nie bawić. albo ktoś chce zabić mnie, albo ja kogoś, albo ktoś kogoś przy pomocy połamanej płyty cd, albo komuś wymordowali 7 synów i ten ktoś chce zabić tego, kto zabił… czuję się po prostu jak w swoim żywiole. na dodatek miejsca akcji moich snów też są fajne, a to klasztor, a to szkoła [była lub obecna], a to jaskinie, bory, lasy… i jeszcze mi się znani ludzie śnią. w sobotę johnny depp [będący na tropie morderstwa], wczoraj dani z kredek [będący niedoszłym mordercą]. piękne sny po prostu. z nikim się na nie nie zamienię.

szukam sobie nowych możliwości w hateemelu, zahaczając o dżawaskripty nawet. tak jakoś postanowiłam się przyłożyć do zrobienia strony o mojej klasie na technikę.

i tak jakoś nie chce mi się czytać baudolina [umberto eco]. przerażają mnie książki które mają z 600 stron grubości.

no właśnie, biblioteka mi się śniła dziś.

2c komentarze/y do monotonia

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>