Kategorie

  • Brak kategorii

straszne rzeczy. na religii przez P&A napisałam ‚siostra kamera’ zamiast ‚siostra Faustyna’. i tłumaczyłam matematykę Ilo. poza tym doszłam do wniosku, że wstąpię do zakonu i zrobię sobie stygmaty cyrklem. i zostanę świętą. my name is święta Inkwizycja.

na wuefie bieganina, żal wspominać. a Ceri, sierotka Boża, zapomniała dziś włosów związać. włosy do pasa + wuef to niezbyt dobre połączenie. a z resztą, jak już wpadłam w temat włosów, to chyba się samookaleczę. czyli, mówiąc po ludzku, zetnę je. nie, niestety nie na zero. do ramion gdzieś tak. z resztą, muszę to przemyśleć, co by nie żałować później.

świat się do mnie uśmiecha. białe myszki też. tylko czemu ten uśmiech taki wredny jest ? aaa, no tak, zapomniałam. każdy, kto patrzyłby na moje życie z boku, musiałby się wrednie do mnie uśmiechać. a ja się nie uśmiecham, tylko się śmieję ludziom na złość kiedy ich krytykuję, zwracam im uwagę lub łapię za słówka. albo po prostu z nich się śmieję, ot tak sobie. śmieję się siedząc na parapecie na pierwszym piętrze i przylepiając wzrok do szyby, wypatrując kogoś, na kim by można oko zawiesić. ale ich nie ma. nigdy ich nie ma, kiedy ich potrzeba.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>