Kategorie

  • Brak kategorii

między młotem a kowadłem

dziwnie mi się rozmawia z facetem pani Beatrice. znaczy o rozmowach to w ogóle nie ma co rozprawiać, bo właściwie z nim nie rozmawiam. bo go nie widuję, a jak widuję, to ciężko jakiś temat wspólny znaleźć. natomiast na gg czasem pisujemy do się. standardowe pisaństwo polega na tym, że ja zdaję relację z tego, co działo się pod nieobecność wybranka pani Beatrice.

i tutaj zaczynają się schody. nigdy nie wiem, ile powinnam ujawnić, a co ukryć.

4c komentarze/y do między młotem a kowadłem

  • Ja

    Hehe to zależy kogo z nich bardziej lubisz :D

  • selene

    a tio zależy od tego, jak bardzo pani b. grzeszy wobec swego wybranka :] i co myślisz o wszelakich nieuczciwościach związkowych itp :]

  • Ja

    Pottik ale są rzeczy o które faceci bywają zazdrośni mimo że nie ma do tego powodu :p Po co drażnić i stresować niepotrzebnie faceta ;p Jeszcze związek im się przez to rozpadnie :p

  • selene

    więc trzeba milczeć, ew. wypytać pannę, co by się musialo stać, żeby źle było i na odwrót, i wiadomo na czym się stoi :] wtedy można zgłaszać dane przewinienia :] choć najlepiej w ogóle się nie mieszać, bo i tak kupa wychodzi z takich akcji.

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>