Kategorie

  • Brak kategorii

piątek

w szkole oficjalna i legalna biba dla kotów.

16:47 – autobus. na miejscu wraz z panną Carneramiel o 17:20. cóż robić w 10 minut ? przejść się w tę i we w tę.

17:30 – enter de rum, oficjalne rozpoczęcie biby.

aj hir techno.

18:00 – panie i (nieliczni) panowie, opuszczamy ten lokal.

pedet, transwestyta w Zarze, mak donald, bezdomny wyłudzający kasę, empik.

świdnicka.

jak dojść do galerii dominikańskiej, jak dojechać do galerii dominikańskiej, dwie dziewczyny wlepiające w nas gały.

rynek.

sfazowany punk.

P(unk): Tyyyy ale masz fajne morooo…
C(eri w rajstopach moro): Dzięki…
P: Dziewczyny, poratujcie, jesteśmy z warszawy i zbieramy na polskie tanie wino.
C i C(arneramiel): Nie mamy kasy.
P: Ale prosimyyyyy
C i C: Nie mamy.
P: A ja wam moge zaśpiewać Kazika albo Smashing Pumpkins.
C(arneramiel): Nie mamy pieniędzy bo wszystko oddałyśmy na fundacje dla dzieci.
P: Na fundacje ? Oooooo kochane dziewczyny /przytula nas/…

krótka wizyta w empiku megastore.

bańki mydlane. gigantyczne bańki mydlane przy fontannie i pasażu pod błekitnym słońcem. GIGANTYCZNE bańki mydlane, robione przez 3 studentów (?). C&C biegające za bańkami i przebijające je. Studencik (przystojny) zbierający kase. cośtam dorzuciłyśmy do kapelusza.

na przystanek.

próba tańczenia poloneza przy kościele garnizonowym, nieoczekiwane spotkanie Kaśki. rozmowa, rozmowa, rozmowa.

dom.

to były udane 3 godziny. wyrobiłyśmy miesięczną normę spotykania różnych ludzi.

5c komentarze/y do piątek

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>