Kategorie

  • Brak kategorii

przyziemność

mam awersję do wszystkiego. ludzie nachodzą mnie wieczorami, nie przeszkadzałoby mi to, gdyby nie fakt, że wśród tych ludzi jest ktoś płci odmiennej. a że moi rodzice plotki lubią, zawsze coś muszą sobie dopowiedzieć. nie lubię dopowiedzeń i niedopowiedzeń. tym bardziej, że ktoś racjonalnie myślący nie produkowałby TAKICH plotek.

odczuwam niechęć do wszystkiego. jestem zmęczona, znudzona i nie mam na nic siły. za tydzień szkoła, nie przeszkadza mi to jakoś. tym bardziej, że prawdopodobnie będę kończyć lekcje około godziny 18, co, w przypadku zimy, daje mi wracanie autobusem do domu w kompletnych ciemnościach. lubię ciemności.

nie mam weny twórczej. tworzenie wszelkich stron, dizajnów, opowiadań, powieści (niepotrzebne skreślić) zawieszam na czas nieokreślony z przyczyn niezależnych ode mnie.

jest mi smutno. muzyki wesołej słucham, to na odwrót z moim nastrojem jest. chyba czas na odwyk.

nadal bulwersuję staruszki. czarnymi paznokciami u dłoni, czerwonymi u stóp, pentagramem na szyi i całokształtnym zachowaniem. niedługo pewnie zaczną mówić między sobą, że jem koty, składam w ofierze dziewice, wielbię szatana i zrzucam plagi na ten świat. a później wezwą egzorcystę który przyjdzie i wsadzi mnie do szpitala psychiatrycznego, bo jestem INNA, niż reszta. w szpitalu będę malować obrazy, jak mnie wypuszczą, utnę sobie ucho i podaruję jakiejś upadłej kobiecie, później pójdę na pobliskie pole, strzelę sobie w brzuch, wrócę do domu, położę się na łóżku i po dwóch dniach wykrwawię się na śmierć. a później będę bogata i sławna.

2c komentarze/y do przyziemność

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>