Kategorie

  • Brak kategorii

ha

mali krwiopijcy latają po moim pokoju. chcą nagle i niespodziewanie zaatakować, ale im się to nie udaje.

zamordowałam dziś 2 komary. możecie mnie nazywać Pogromczyni Wampirów.

sen

miałam przedziwny sen.

a wszystko zaczęło się od tego, że powiedziałam B, że ścinam włosy na zero. B oczywiście mi tego zabroniła, ale ja postanowienia zmienić nie chciałam. I B stwierdziła w takim razie, że do ślubu muszę mieć długie włosy. I że ślub zrobimy w październiku. MÓJ ŚLUB. Więc moja rodzona matka poszła obwieścić [...]

buu

miałam iść dzisiaj o 20 na koncercik. ale nie pójdę na koncercik. bo mama zabrania.

buuuuuu ;(

związki

sklep „Albert” w galerii dominikańskiej. marudzę pannie Carneramiel żeby nie brała litrowego kubusia bo za duży jest. najlepiej żeby w ogóle nic nie brała.

Carneramiel: Roma ! Mówisz jak moja matka, jak moja siostra ! Ja: Jak twój mąż… Carneramiel: /udając obrażoną/ no jasne, i po co mi chłopak, przecież mam ciebie.

buu

dlaczego zawsze musi być tak, że kiedy już wyrzuty sumienia przejmą władzę nad moim umysłem i kiedy postanowię, że się zmienię i przeproszę za błędy, coś musi mnie dobić i sprawić, że mam ochotę zakopać się w ziemi i skończyć z życiem ? i dlaczego istnieją ludzie, którzy po kilkanaście razy wqrwiają mnie tymi samymi [...]

koniec

za dwie i pół godziny uroczyście zakończę trzyletnią naukę w gimnazjum. i troche będzie mi brakować tych potworów (uczniów), z którymi zawsze było tyle śmiechu, i tych poskramiaczy (nauczycieli), którzy mimo wszystko nie byli tacy źli. gdzie ja znajdę tyle czubków w jednej szkole ? :]

tak więc dzisiaj odebranie świadectwa, nagrody jakiejś, a później [...]

happy

są ludzie, którzy swoim istnieniem sprawiają, że czuję się szczęśliwa. może to i złudne, ale przynajmniej humor poprawia (: .

z ważniejszych rzeczy – moja psiapsiuła, Półelfka tak zwana, znana również jako Carneramiel, oznajmiła mi dzisiaj niesamowitą rzecz: słucha nu metalu. niby nie ma się z czego cieszyć, ale znam ją od pierwszej klasy podstawówki, [...]

hmm…

a więc będzie wojna. wojna, która dopiero co się skończyła „zwycięstwem” panów spod flagi amerykańskiej. ale skończyła się za szybko, więc pan Saddam H. zapowiedział swój wielki powrót. czy to był na prawdę pan Saddam ? chyba tylko on to wie.

a więc będzie wojna. dzieciaki będą w szkołach uczyć się, co robić, na wypadek [...]

i robi się ciemno. powietrze przejrzyste pozwala na dostrzeganie wszystkiego, co chciało by się zobaczyć. jaskółki nisko latają (pomijając, że nad moim oknem uwiły sobie gniazdo), znaczy, że powinien padać deszcz. piski ptaków słychać w powietrzu, na horyzoncie miga jakieś niewielkie światło. ognisko na polach, czy światła z lotniska ? cisza uspokaja, cisza pomaga, wprowadza [...]

kolejne nudne wywody i przemyślenia

ten rok jest jakiś dziwny.

najpierw było cholerne zmęczenie, wynikające z, jak się okazało, choróbska. i przy okazji jakieś 10 przeziębień z niechodzeniem do szkoły włącznie. co do nauki… prawie się nie uczyłam a średnia ma być 5.0. a co do mnie, to zaczynam się o siebie martwić (i nie jest to kolejny przejaw narcyzmu) [...]