Kategorie

  • Brak kategorii

i’m forever blackeyed

i Ceri się nie rozpłakała… chociaż powody miała, chociaż chciała płakać, jak małe dziecko, któremu odmawia się kupienia nowej zabawki… Ceri się starała, ale łzy nie chciały się w oczach pojawić…

a chciała się rozpłakać… z tej przytłaczającej samotności, z ogarniającej bezsilności, z wyniszczającego smutku, z tego, że wszyscy o niej zapomnieli, że ją oszukują, że nikt jej nie potrzebuje…

ze zmęczenia całym światem.

dobranoc.

1 komentarz do i’m forever blackeyed

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>