Kategorie

  • Brak kategorii

jeszcze ta noc

Noc Walpurgii

bywało gorzej

najważniejsza wiadomość dnia dzisiejszego : znudził mi się ten dizajn.

przedstawienie klasowe wypadło… z obiegu ;]. Nie no, śmiesznie było, zwłaszcza kiedy jeden pan podszedł do mikrofonu i wrócił spowrotem na swoje miejsce bo zapomniał tekstu, a następnie zaczął się tłumaczyć że go trema zżarła ;].

i muzyki z ghostshipa se słucham.

i zauważyłam coś, [...]

ble

nie lubię jazdy autobusem, nie lubię kawy, nie lubię powietrza przeddeszczowego, nie lubię wypełniania podań, nie lubię psów, nie lubię swędzącego ucha.

walpurgisnacht

noc w którą czarownice zbierają się na najwyższej górze Harz i sie wygłupiają ;]. mam robić na niemiecki plakat na ten temat. nie jestem tylko pewna, czy zawrzeć w nim informacje co się dzieje na polach i łąkach po sabacie czarownic ;D.

a ta cała biała magia wicca to jakaś bzdura chyba ;]. mam o [...]

ymprez

przez wczorajsze zachowanie Beatrice przy plakacie z wokalistą HIMa nie mogę przestać słuchać jednej piosenki ;]

the world was on fire, no one could save me but you it’s strange what desire will make foolish people do i’d never dreamed that i’d need somebody like you and i’d never dreamed that i’d need somebody like [...]

psikus

właśnie usiłuję sobie przypomnieć, od kiedy sama siebie i od kiedy kilka innych osób nazywa mnie succubusem :/.

radejko

przysypiam przy radiu… na imprezie u Beatrice było fajnie (: dużo śmiechu i hmmmm… nieocenzurowanego humoru ;]. atrakcją wieczoru była reakcja M na wiadomość o tym, że czipsy jakieśtam są robione z kurczaków. efekt – M usiłująca zwrócić czipsy ;].

grzeczna dziewczynka

grzeczna panna Ceri wybywa dzisiaj w kierunku południowym dwie bramy dalej do panny Beatrice, albowiem ta ostatnia robi sobie urodzinowe przyjęcie. grzeczna panna Ceri z tej okazji założyła wojskowe spodnie i wojskową bluzkę. niestety panna Ceri nie zdąży pomalować paznokci w kolorki moro ani nałożyć maskujących kolorów na twarz. zdąży jedynie zdecydować czy idzie w [...]

hmm

w pewnym sensie niespanie od 6 rano też jest przyjemne. co innego budzenie sesemesem o 6 rano.

blasphemous rumours

i don’t want to start any blasphemous rumours but i think that God’s got a sick sense of humor and when i die i expect to find Him laughing.