Kategorie

  • Brak kategorii

śmierć

Przez chwilę miałam zamiar popełnić samobójstwo… Obmyśliłam, że podetnę sobie żyły nożem do papieru. Że napiszę tutaj ostatnią notkę, co by brzmiała mniej więcej: „ Kończę mój żywot… Dziękuję tym, którzy mnie wspierali, którzy to czytali… Kończę definitywnie…Już się nie zobaczymy„. A to wszystko za sprawą pewnego cyrkla, co go nie było.

A teraz to [...]

egzamin

Miałam sie uczyć do jutrzejszego próbnego egzaminu… Ale nie ucze sie, bom leniwa.

praca

Praca popłaca. Tak więc dzisiaj zarobiłam 10,15 zł dzielone przez 2 (bo druga część należy sie półelfce). A zarobiłam na makulaturze, która nie wiem jak znalazła się w mojej szafce w szkole.

A wracając ze szkoły podeszło do mnie 2 menów i 1 girl, i jeden z tych menów mnie zapytał: „przepraszam, szukamy ludzi do [...]

sprawiedliwość

Dopiero co przeczytałam pewien artykuł na onecie. Opowiada o ojcu, któremu odebrano dziecko, podczas gdy był za granicą i nic o tym nie wiedział. Po prostu, bez powodu, ni z tego ni z owego pozbawiono go praw rodzicielskich. Miał 30 spraw w sądzie o odzyskanie ich, wszystkie przegrał. Nie jest menelem, bezrobotnym, złodziejem, przestępcą. Po [...]

dywany

A dywan jak jest zwinięty to wygląda jak długa, gruba glizda.

śniło mi się

Właściwie to nie pamiętam co mi się śniło, ale z pewnością było głupie i bez sensu. Ot taki zwykły sen zmęczonej po całym dniu ciężkiej pracy (czyt. nauki) istotki.

sen

Sniło mi się, że byłam szczęśliwa.

słów kilka

Najpierw pierwsze:

Wczoraj rozmawiałam na gg o eutanazji. Każdy wie o co chodzi i co to jest. Niektórzy chcą ją zalegalizować, inni nie. Mi to jest obojętne, ale skoro ktoś chce umierać w taki sposób to powinno mu się na to pozwolić. Ale dla mnie eutanazja to to samo co samobójstwo poprzez skoczenie z dachu [...]

szarość

…jesienna daje się ostatnio we znaki. Jakoś mi to nie przeszkadza, chociaż kiedy wychodzę na dwór (co mi się nieczęsto zdaża) aż chce mi się kupować świąteczne prezenty… tylko że wyprzedzenie trzy miesiące to mała przesada ;], więc wraz z ciemnowłosą półelfką Carneramiel zastanawiałyśmy się co weźmiemy na szulną wycieczkę, no bo w dniach 7.10-12.10 [...]

- Piękny dzień

- Powiedziała Ceri spoglądając w szare niebo – doprawdy piękny. Najpierw sprawdzian z polskiego, później tortury na innych lekcjach, na kartkówce niespodziewance z geografii skończywszy. A w międzyczasie doniesiono mi, iż moja znajoma jest nekrofilką. Po prostu jeden z takich dni, kiedy chciałoby się zakopać w poduszki i nie wstawać do wieczora. – Tutaj Ceri [...]