Kategorie

  • Brak kategorii

boje sie : [

Będe miała koszmary.

: [

nietakt

Moja maszyna geniuszu wszelakiego zwana potocznie komputerem popełniła wielki i niewybaczalny błąd, mianowicie pozwoliła sobie na zawieszenie się, a po zresetowaniu zaproponowała mi sprawdzenie błędów na dyskach twardych.

Cóż za bezszczelność! – wrzasnęła Ceri i wyszła trzaskając drzwiami i niszcząc wszystko co spotkała na swojej drodze.

nałogi

Postanowiłam spisać wszystkie moje nałogi, ale że jest ich zbyt wiele, wypiszem kilka.

Spanie, jedzenie, oddychanie, słuchanie muzki, rysowanie, mycie i wycieranie w ręcznik rąk po każdorazowym myciu naczyń, sprawdzanie co kryje się za drzwiami przed pójściem spać, modlenie się przed snem, gryzienie metalowych automatycznych ołówków, picie przefiltrowanej wody, gryzienie kabla od słuchawek.

:]

rytuał

I otwieram powoli srebrną folię skrywającą swe czekoladowe wnętrze. Starannie odwijam kawałki papieru, by nie rozedrzeć ani kawałka. W końcu dostaję się do środka i widzę, iż pomarańczowe nadzienie z piętnastu czekoladek zaczęło wyciekać na wierzch. Ale bynajmniej nie zniechęca mnie to.

Ceri de Cinneris„Odpakowywanie czekolady”

mniam

Dzisiaj obchodzę Dzień Raczenia Podniebienia. W związku z tym a nie innym zakupiłam trzy czekolady:

Goplana Pomarańczowa Union Chocolate Lady Jane’s Classic Union Chocolate Lady Jane’s Classic

Tak. Dwie są takie same.

Smacznego Ceruś.

plany

Zyskawszy uroczy humor Ceri snuje plany o książce, którą będzie pisała z pewną osobą, która jeszcze nie wie że będzie pisała tą książkę, i Ceri także nie wie, kim będzie ów osoba. Ale bynajmniej Ceri się tym nie martwi i spokojnie szuka stron o filmie Amelia.

kolory jesienne

Ceri wyszła z żółtego autobusu. Swe kroki skierowała na długi chodnik. Ubrana w bordowe spodnie, bordowy płaszcz,bordowy golf, bordowy sweter z bordowym kapturem i mając bordową gumkę do włosów mijała bordowe drzewa. Po chwili otworzyła bordowe drzwi do swego bloku mieszkalnego, przeszła przez bordową plamę po bordowej farbie na podłodze i nie wytarła butów w [...]

akcja

Zaplanowałam sobie dzisiaj z półelfką wypad do Galeryi Dominikańskiej w celu złapania autografów pań z Tatu. Niestety jedna z piosenkarek zachorowała i nie przyjadą do Polski. Ale dzień stracony nie będzie, albowiem wraz z półelfką i tak do Galeryi pojedziemy, pocykać nieco zdjęć. Jak sie uda to wstąpimy jeszcze do parku przy ul. Grabiszyńskiej.

Miłego [...]

samookaleczanie

Szanowny Wysoki Sądzie.

Uprzejmie donoszę, iż obywatelka Ceri dokonała dziś aktu samookaleczenia podczas otwierania puszki z sałatką ziemniaczaną. Wieczko od puszki niespodziewanie otwarło się, raniąc dwa palce lewej ręki. Obecnie ob. Ceri zajada sałatkę nie zwracając uwagi na swoje dwa okaleczone palce, z których krew spływa po ręce na podłogę. To świadczy prawdopodobnie o jej [...]

egzamin

No i było tak :

Ceri przyszła do szula. W sali gdzie pisała skapnęła sie że nie wzięła piórnika a wraz z nim całego sprzętu. Na szczęście jej popożyczali niektórzy różne pierdoły więc miała wszystko co trzeba. A później okazało się że pisze testy matematyczno-przyrodnicze. No i w sumie potrzebny był tylko długopis. Całość Ceri [...]